W PIP obawiają się zwolnień
Tadeusz Zając jeszcze nie objął stanowiska głównego inspektora pracy, a już część jego podwładnych, w obawie przed dymisją, szuka sobie nowej pracy - donosi "Nasz Dziennik".Posty powiązane:
Polacy pożyczają na potęgę
Gazprom bierze Europę w kleszcze
Z odsieczą Tuskowi
67 mld euro do wydania
Powstaje amerykański film o Tewje Bielskim
Mieszkania studenckie. Co warto wiedzieć najmując lokal?
Chcą rozwikłać tajemnicę Kopernika
Polacy wracają z Wielkiej Brytanii
Flexicurity - nowe spojrzenie na funkcjonowanie rynku pracy
Anglia: Gang Romów wykorzystuje Polaków